Wierszoteka Małego Człowieka
  • Strona główna
  • O Autorce
  • Sklep z E-bookami
  • Cykl Robaczkowo
  • Cykl Zwierzaki i ich draki
  • Cykl Pewne nazwiska i cecha im bliska
  • Inne wierszyki
  • Moje Książki
  • Prawa autorskie i kontakt

Archiwum kategorii: Cykl Zwierzaki i ich draki

Mysi karnawał

Wysłany na 23 stycznia 2017 przez Dorota Napisano w Cykl Zwierzaki i ich draki .

Przed nami jeszcze miesiąc karnawału! Małym Czytelnikom Wierszoteki życzę wyśmienitej zabawy! 

Kota wyrwał z drzemki hałas. Cóż to? Myszki – wszystkie naraz,
Z nor wytknęły swoje nosy – piszczą, krzyczą wniebogłosy.
W parach, solo, w takt muzyki, mysi taniec tańczą dziki.
Są na górze i na dole, na podłodze i na stole.
Wszędzie – tam, gdzie radę dały, tam spryciary się wdrapały.
Kręcą twista na ogonach, w serpentynach i w balonach.
Szczur muzykę puszczać woli – przy muzycznej tkwi konsoli –
Jest DJ’em – ma słuchawki i rytmicznie klaszcze w łapki.

Kocur oczom nie dowierza. Już do skoku się przymierza –
Sprawdzi czy to sen, czy jawa. Na to myszka – „Ważna sprawa  –
To karnawał – w karnawale, koty nas nie gonią wcale!
Niepisana to zasada – odpuść, Miauczku, trudna rada.
Mamy prawo do szaleństwa i poczucia bezpieczeństwa”.
Kot zakręcił swoje wąsy i z myszkami zaczął pląsy –
Rozbawiony, zęby szczerzy – niech ten sprawdzi, kto nie wierzy!

Mleczna kłótnia

Wysłany na 25 września 2015 przez Dorota Napisano w Cykl Zwierzaki i ich draki .

Krowa z kozą się spierają –
Czy do kłótni powód mają?
Czym jest tutaj kość niezgody?
Czasem błahe jej powody…

W tej historii jest podobnie,
Żadna z pań tych, wprost nieskromnie,
W przechwalaniu nie ustaje –
Która lepsze mleko daje.

Krowa muczy: „Me smaczniejsze,
Tłustsze i delikatniejsze.”
Koza zwie swe rarytasem,
Zdrowszym – mówiąc tak nawiasem.

Nagle owca zabeczała
Głos swój w sporze zabrać chciała.
Piękna, biała, w lokach z wełny,
Pysk ma cały paszy pełny.
Powolutku ją przeżuwa,
Wniosek z kłótni też wysnuwa.

„Runo moje, czyli wełna,
To dopiero zdobycz cenna!
Z niej są swetry i kożuchy,
Kapcie, czapki i poduchy –
Grzeją ludziom brzuchy, grzbiety –
Oto sierści mej zalety!
A do tego mleko daję,
Pyszny z niego ser powstaje…
Lecz czy chwalę się przed wami
Powyższymi zaletami?
Nie – po prostu stwierdzam fakt,
Bowiem mam ja duży takt!
Nie wam mleko swe oceniać,
Ani się tak śmiesznie gniewać!
Niech osądzi, kto spróbuje,
Kto wszystkiego posmakuje.
A, że smaki też są różne,
Wszelkie dalsze kłótnie próżne!”

Ostatnie wpisy

  • Kocurek Pazurek
  • Planeta Ziemia
  • Marzenia duże o pracy w mundurze
  • Przyjaciel do końca świata
  • Kołysanka-zasypianka

Najnowsze komentarze

    Archiwa

    • listopad 2025
    • marzec 2020
    • czerwiec 2019
    • sierpień 2018
    • grudzień 2017
    • luty 2017
    • styczeń 2017
    • marzec 2016
    • styczeń 2016
    • grudzień 2015
    • listopad 2015
    • październik 2015
    • wrzesień 2015

    Kategorie

    • Cykl Pewne nazwiska i cecha im bliska
    • Cykl Robaczkowo
    • Cykl Zwierzaki i ich draki
    • Inne wierszyki

    Meta

    • Zaloguj się
    • Kanał wpisów
    • Kanał komentarzy
    • WordPress.org

    CyberChimps WordPress Themes

    © Wierszoteka Małego Człowieka - kopiowanie jakiegokolwiek fragmentu tego bloga bez zgody administratora jest zakazane zgodnie z prawem i może wywołać postępowanie karne.